II Wojna Światowa

Poczuj największy konflikt świata na własnej skórze...
 
IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Kacper Borowski

Go down 
AutorWiadomość
John Davis
Szeregowy
Szeregowy
avatar

Liczba postów : 11
Registration date : 28/08/2008

PisanieTemat: Kacper Borowski   3/9/2008, 22:40

-Ruszać się do cholery! Jazda! - denerwował się generał, ubrany w swoją ulubioną, skórzaną kurtkę, którą nosił codziennie, a na to mundur wojskowy. Na głowie miał czerwoną, płaską czapkę oznaczającą jego generalską władzę. Tłuste, czarne włosy opadały mu na czoło. Uważnie obserwował tłoczącą się do niego kolejkę.
Stali wszyscy w bazie wojskowej otoczonej zasłaniającymi murami, naprzeciwko budzącej respekt swą wielkością bramy. Było ich blisko czterystu. Wszyscy stłoczeni w jednej kolejce. Wszyscy śpiący, zerwani o piątej rano, by się tu stawić i cierpliwie czekać. Ty miałeś za sobą już trzy godziny mozolnego czekania. Teraz byłeś dość szczęśliwy, że większość kolejki już za Tobą : przed Tobą było jeszcze zaledwie pięć osób. Piątka szybko opuściła kolejkę i nadeszła pora na Ciebie. Podszedłeś do generała i wypiąłeś się na baczność.
-Melduję gotowość, panie Generale - powiedziałeś śmiałym głosem.
Generał przyglądał Ci się. Przyglądał Ci się i przyglądał, bez słowa, a nerwy rosły.
-Panie Generale, kiedy...
-Milczeć! - krzyknął groźnie generał. - Dwadzieścia pompek za przerywanie oględzin!
Trochę wkurzony, ale musiałeś zrobić dwadzieścia pompek, znosząc śmiechy żołnierzy stłoczonych w kolejce. Wstałeś i znów wyprężyłeś się na baczność. Generał oglądał Cię jeszcze chwilę i powiedział :
-Co umiesz?
-Jak to, co umiem? - zapytałeś niepewnie, bojąc się kolejnego wybuchu Generała. Ten jednak odpowiedział dość spokojnie.
-Twoja przeszłość.
-Byłem... sklepikarzem.
Znów rozległy się śmiechy, tym razem jednak dłuższe i bardziej Cię dekoncentrujące, które przerwał Generał :
-ZAMKNĄĆ MORDY! 50 POMPEK! WY WSZYSCY!
Popatrzyłeś mściwie na robiących pompki żołnierzy, po czym znów spojrzałeś na Generała.
-Brakuje nam Szpiega.
-Ja nigdy...
-Wiem, że Ty nigdy. Ale będziesz, ponieważ ja tak chcę! Rozumiesz?
-Tak jest - powiedziałeś ochoczo, nie chcąc dostać kolejnej kary.
-Do magazynu, odebrać broń. Jutro omówimy szczegóły. Stawisz się w moim gabinecie o siódmej rano, po treningu.
-Tak jest...


Stałeś przed białymi drzwiami z zawieszoną tabliczką :
Maciej Korzecki. Generał.
Odważyłeś się i zapukałeś ostrożnie.
-Wejść!
Popchnąłeś białe drzwi, które otworzyły się szeroko. Generał siedział w czerwonym swetrze za biurkiem, popijając kawę z filiżanki. Pierwszy raz zobaczyłeś Generała inaczej niż w mundurze i czerwonej, płaskiej czapce.
-A, to Ty, Borowski... Dobrze, siadaj.
Pokazał Ci krzesło z siedzeniem pokrytym miękkim materiałem. Ostrożnie usiadłeś na nim.
-Słuchaj... Niemcy posiadają wyborowego strzelca, niejakiego Crungera. Wiele bitew wygrali dzięki niemu. Tydzień temu jednak popełnił wielki błąd. Zapuścił się ze swym oddziałem za daleko. Zlecono mu wybicie naszych w małym obozie, uczynił to wraz ze swoim oddziałem, ale bez rozkazu udał się na większy obóz... Nie przewidział że w środku tego obozu jest ponad dziesięć tysięcy polskich żołnierzy. Było ich za mało. Nasi ich zmietli, razem z Crungerem. Niemcy nie mieli o tym pojęcia. Ufali Crungerowi, który ani razu ich nie zawiódł. Teraz Twoja robota. Zgarnęliśmy jego ubranie, legitymację. Zrobimy Cię trochę na Niemca, z lekka nauczymy Niemieckiego języka. Będziesz Crungerem. Udasz się do głównego niemieckiego obozu. Powiesz im, że spotkałeś na drodze armię posiłków, którzy zmietli Twój oddział. Udało Ci się przeżyć wręcz cudem. Wyciągniesz od nich informacje... W jaki sposób? Żebym to ja sam wiedział...


Przeszedłeś tygodniową, szybką przemianę w Niemca. Dziwnie się czułeś, nosząc Niemiecki mundur i ucząc się Niemieckiego języka. Bardzo dziwnie, a na dodatek język ten wcale nie był łatwy. Po tygodniu jednak jakoś Ci się udało - byłeś już kilkanaście metrów od obozu, przed chwilą życzono Ci powodzenia w zadaniu, a teraz zmierzałeś ku Niemieckiemu obozowi, z kompasem i legitymacją Crungera w kieszeni. Wiedziałeś, że obóz Szwabów był położony na wschodnią północ od tego obozu.

Specjalizacja : Szpieg


No to start santa
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kacper Borowski
Szeregowy
Szeregowy
avatar

Male Liczba postów : 11
Specjalizacja : szpieg
Registration date : 23/08/2008

PisanieTemat: Re: Kacper Borowski   4/9/2008, 14:52

Kurde dlaczego ja??- Zapytałem sie w myślach- ale to nic ide-I zaczełem iść na północny wschód.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
John Davis
Szeregowy
Szeregowy
avatar

Liczba postów : 11
Registration date : 28/08/2008

PisanieTemat: Re: Kacper Borowski   4/9/2008, 15:51

Idąc na północny wschód, po jakimś kilometrze wędrówki na horyzoncie widziałeś już zarysy bram obozu. Po kolejnych dwóch minutach wędrówki widziałeś je już wyraźnie i byłeś jakieś piętnaście metrów od nich. Bramy były wykonane z silnego drewna i wzmocnione żelazem. Pilnowało ich dwóch żołnierzy. Wysokich, o takich samych, twardych wyrazach twarzy. Zmieniły się one, gdy zobaczyli nadchodzącego Ciebie. Jeden z nich wyciągnął czarny, długi, niemiecki karabin i wycelował w Ciebie.
-Spokojnie! - powiedział drugi, patrząc na Twój mundur. - To nasz.
-Nie zbliżaj się! Nazwisko, stopień, cel!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kacper Borowski
Szeregowy
Szeregowy
avatar

Male Liczba postów : 11
Specjalizacja : szpieg
Registration date : 23/08/2008

PisanieTemat: Re: Kacper Borowski   4/9/2008, 15:59

Crunger. . . . . wyborowy strzelec . . . . .powrót z misji - powiedziałem spokojnie
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
John Davis
Szeregowy
Szeregowy
avatar

Liczba postów : 11
Registration date : 28/08/2008

PisanieTemat: Re: Kacper Borowski   4/9/2008, 16:39

-Co?! - zdumiał się żołnierz. - Pokaż legitymację, żartownisiu. Zobaczymy do jakiego oddziału należysz i już jego Generał Cię nauczy, że nie warto podszywać się pod znanego każdemu żołnierza...


Ostatnio zmieniony przez John Davis dnia 4/9/2008, 16:42, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kacper Borowski
Szeregowy
Szeregowy
avatar

Male Liczba postów : 11
Specjalizacja : szpieg
Registration date : 23/08/2008

PisanieTemat: Re: Kacper Borowski   4/9/2008, 16:41

Wyciagnełem legitymacje bojac sie ze mnie odkryją. Podajac ja zolnierzowi drzałem ze strachu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
John Davis
Szeregowy
Szeregowy
avatar

Liczba postów : 11
Registration date : 28/08/2008

PisanieTemat: Re: Kacper Borowski   4/9/2008, 16:46

-Trzęś się, trzęś... Już Ty zobaczysz, co... HĘ?! - żołnierz odskoczył, widząc Twoją legitymację.
Wycofał się dwa kroki pod bramę i upuścił karabin na ziemię. Twarz zbladła mu jak kreda.
-Co jest? - zirytował się jego towarzysz. Wziął legitymację z jego drżących rąk.
-Adelbert Crunger?! - drugi żołnierz wyglądał jakby się zadławił.
Przypatrywałeś się tak im, a po chwili jeden z nich ochłonął. Oddał Ci legitymację.
-Natychmiast zamelduj się u Generała Ruffa - powiedział. - Myśli, że już nie żyjesz. Wchodź... Otwierać! - krzyknął.
Brama rozwarła się, widocznie ktoś z tamtej jej strony pociągnął za kołowrót. Niemiecki obóz stanął przed Tobą otworem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kacper Borowski
Szeregowy
Szeregowy
avatar

Male Liczba postów : 11
Specjalizacja : szpieg
Registration date : 23/08/2008

PisanieTemat: Re: Kacper Borowski   4/9/2008, 16:48

Wiedziełem ze szwaby to debile ale ze nie az tak-pomyślałem uśmiechajac się i poszedłem do obozu tam gdzie mi kazano
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
John Davis
Szeregowy
Szeregowy
avatar

Liczba postów : 11
Registration date : 28/08/2008

PisanieTemat: Re: Kacper Borowski   4/9/2008, 16:53

Szedłeś obozem, oglądając go. Myślałeś, że w polskim wojsku panuje twardy rygor, ale tu zobaczyłeś, że to w porównaniu z niemiecką armią kaszka z mleczkiem. Widziałeś zadyszanego i półprzytomnego niemca, kopanego przez drugiego i pospieszanego do robienia ćwiczeń. Reszta nie oglądała się na innych i walczyła, by nie skończyć tak, jak on. Wyglądali na naprawdę zmęczonych. Nagle podszedł do Ciebie barczysty mężczyzna o brązowych, tłustych włosach.
-A TY CO?! - ryknął na Ciebie. - Do roboty! Dołączaj do innych, ALE JUŻ!
I poczęstował Cię silnym kopniakiem w samo jądro. Krzyknąłeś i zgiąłeś się w pół z bólu w czułym miejscu, a mężczyzna uderzył Cię w twarz. Zwaliłeś się na ziemię i poczułeś wściekłość.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kacper Borowski
Szeregowy
Szeregowy
avatar

Male Liczba postów : 11
Specjalizacja : szpieg
Registration date : 23/08/2008

PisanieTemat: Re: Kacper Borowski   4/9/2008, 16:55

cholera debilu wiesz kim ja jestem??-powiedziałem wiedzac jak zaregowali straznicy pokazałe legitymacje
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
John Davis
Szeregowy
Szeregowy
avatar

Liczba postów : 11
Registration date : 28/08/2008

PisanieTemat: Re: Kacper Borowski   4/9/2008, 22:54

-Ty... Zaraz, zaraz... - przypatrzył się legitymacji. - Crunger, do cholery! Gdzie Twój oddział?! Gdzie on jest do cholery!
Mężczyzna podniósł Cię za kołnierz munduru i postawił na nogi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kacper Borowski
Szeregowy
Szeregowy
avatar

Male Liczba postów : 11
Specjalizacja : szpieg
Registration date : 23/08/2008

PisanieTemat: Re: Kacper Borowski   4/9/2008, 22:56

Gdy wracałem natrawiłem na posiłki polskie było ich za dużo ja cude uniknełem śmierci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
cptMatt
Szeregowy
Szeregowy
avatar

Liczba postów : 5
Registration date : 28/12/2009

PisanieTemat: Re: Kacper Borowski   29/12/2009, 20:21

Co prawda wzięto mnie do niewoli, ale do oficera zawołano samego generała- Macieja Korzeckiego.
-A, to ty Borowski. Melduj!
-Melduję że na nasze pozycje idzie cała 2 Dywizja Pancerna.
-O cholera!!!- wrzasnął generał.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Kacper Borowski   

Powrót do góry Go down
 
Kacper Borowski
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
II Wojna Światowa :: Front Wojenny :: Front Polski-
Skocz do: